Bransoletka Wilga – autorska biżuteria z cytrynu i złotego hematytu
Wilga jest najbardziej słonecznym projektem w kolekcji „Ptaki Polski”. Połączyłam w niej fasetowany cytryn ze złotym hematytem – dwa materiały, które inaczej odbijają światło, ale razem tworzą ciepłą, świetlistą kompozycję.
Nie chciałam jednak zrobić kolejnej bransoletki, w której kamienie po prostu ustawiają się jeden za drugim. Wilga jest wyplatana w powtarzających się sekwencjach. To właśnie rytm splotu, różne wielkości kamieni i ich fasetowane powierzchnie sprawiają, że bransoletka zmienia się w zależności od ruchu dłoni i padającego na nią światła.
Jak powstaje Wilga?
Każdą bransoletkę wyplatam ręcznie, kamień po kamieniu i sekwencja po sekwencji. Pracuję na dwóch odcinkach fluorocarbonu, które w odpowiednich miejscach przecinają się wewnątrz kamieni. W ten sposób kolejne elementy nie tworzą zwykłego pojedynczego sznura, lecz przestrzenną, powtarzalną strukturę.
Podczas pracy pilnuję przede wszystkim trzech rzeczy: struktury, symetrii i harmonii. To moja zasada SSH, według której buduję swoje projekty. Splot musi być odpowiednio napięty, poszczególne części powinny płynnie przechodzić jedna w drugą, a gotowa bransoletka ma zachować swój rytm i dobrze układać się na nadgarstku.
To właśnie konstrukcja, a nie samo zestawienie kamieni, robi z Wilgi Wilgę.
Cytryn i złoty hematyt
W Wildze wykorzystuję naturalny, fasetowany cytryn w dwóch wielkościach oraz drobny złoty hematyt. Cytryn wnosi do projektu miodowe, lekko transparentne tony, natomiast hematyt tworzy pomiędzy nimi wyraźniejsze, złote akcenty. Fasetowane powierzchnie kamieni łapią światło przy ruchu, dlatego Wilga szczególnie dobrze wygląda w naturalnym świetle.
Kamienie naturalne nie powstają według fabrycznego wzorca. Mogą różnić się odcieniem, przejrzystością, rozmieszczeniem inkluzji czy drobnymi szczegółami swojej struktury. Właśnie dlatego lubię z nimi pracować – każdy egzemplarz zachowuje ten sam projekt i rytm, ale nigdy nie jest idealną kopią poprzedniego.
Elementy wykończeniowe oraz zapięcie wykonane są ze stali chirurgicznej w kolorze złota.
Niewidoczna konstrukcja
Wilgę wyplatam na przezroczystym fluorocarbonie. Wybrałam go ze względu na jego wysoką odporność na ścieranie i rozciąganie, ale równie ważna jest dla mnie jego elastyczność. Konstrukcja musi być wystarczająco stabilna, aby utrzymać splot, a jednocześnie pracować razem z bransoletką na nadgarstku.
Fluorocarbon pozostaje niemal niewidoczny pomiędzy kamieniami. Dzięki temu nie konkuruje z cytrynem i hematytem, a cała uwaga zostaje na kolorze, świetle i strukturze samej biżuterii.
Dlaczego Wilga?
Prawdziwa wilga jest jednym z tych ptaków, których trudno nie zauważyć. Intensywnie żółte upierzenie samca zestawione z ciemniejszymi partiami od początku podsunęło mi skojarzenie ze złotem, światłem i latem. W mojej interpretacji tę rolę przejęły cytryn i złoty hematyt.
Wilga stała się dla mnie symbolem radości, pomyślności i korzystania z tego, co przynosi życie.
Cytryn tradycyjnie łączony jest z dobrobytem, powodzeniem i energią do działania, natomiast hematyt z siłą, równowagą i uziemieniem. Nie traktuję kamieni jak magicznej recepty. Ich symbolika ma dla mnie inne zadanie – może stać się osobistym przypomnieniem o tym, z jaką intencją zakładasz biżuterię danego dnia.
Wilga może więc mówić po prostu: dzisiaj wybieram swoje światło. Dzisiaj działam. Ten dzień należy do mnie.
Zaprojektowana również dla drobnych nadgarstków
Sama mam nadgarstek o obwodzie około 14,5–15 cm, dlatego zależało mi na stworzeniu bransoletki, która będzie dobrze leżała również na bardzo szczupłej dłoni, zamiast bez przerwy przesuwać się w jej stronę.
Bransoletka posiada około 3 cm przedłużki umożliwiającej regulację obwodu. Jeśli potrzebujesz innej długości przedłużki, napisz o tym przy składaniu zamówienia – mogę dopasować ją do Twojego nadgarstka.
Asystent zapięcia – żebyś mogła założyć ją sama
Bransoletkę wykańczam klasycznym karabińczykiem. Ma tylko jedną irytującą cechę: trzeba jakoś zapiąć go jedną ręką.
Dlatego do każdej bransoletki dodaję asystenta zapięcia. Przytrzymuje jeden koniec biżuterii na nadgarstku, pozostawiając drugą rękę wolną do zapięcia karabińczyka.
Bez proszenia kogokolwiek o pomoc. Bez przytrzymywania bransoletki zębami. Zakładasz ją wtedy, kiedy masz na nią ochotę – sama.
Ptasie Gniazdko
Wilga przychodzi do Ciebie w opakowaniu nawiązującym do kolekcji „Ptaki Polski”. Bransoletkę układam na naturalnym plastrze brzozy i zabezpieczam złotą gumką scrunchie. Razem tworzą moje „Ptasie Gniazdko”.
Scrunchie jest częścią opakowania, ale nie jednorazowym dodatkiem – po rozpakowaniu możesz normalnie używać jej do włosów.
Każdą Wilgę wykonuję ręcznie. Kamienie mogą różnić się między egzemplarzami, ale jedno pozostaje niezmienne: struktura, symetria i harmonia, według których ją wyplatam.
To jest właśnie moja Wilga.